Reaktywacja

Pojawiam się i znikam. Dosłownie.
Sama czasem nie ogarniam tego co się dzieje w moim życiu. Jak przejażdżka rollercoasterem. No ale nikt nam nie obiecywał, ze będzie jak bajkach, prawda?
Jestem znów, melduję się i tym razem może zagrzeje miejsca. Idą wolne dni, ciepłe dni. Może zwolnię i będę miała czas na jakieś ciekawe wpisy.
Will see, will see :)

0 comments